Preview
About this track
Apteka nocą — Free royalty-free ballad music for YouTube, streaming, podcasts. Duration 2:24. No attribution required.
AI Generation Prompt
Male vocalist, raw and emotional, indie delivery, immediate vocal entrance, no instrumental preamble, starts with lyrics, ballad music style, lonely mood, sparse arrangement, reverb, isolated vocal sound, emotional storytelling, professional studio production, clear vocals, high quality mastering, Polish Pop, Ballad, Melancholic, Lyrical, Storytelling
Lyrics
[Chorus]
Deszcz bębni w stare okna me,
W tej ciszy słyszę tylko łzy.
Trzy nad ranem, Kraków śpi,
A ja wciąż sama, w myślach tkwię.
[Verse]
Trzydzieści lat, apteka ma,
Etykiety żółte jak czas.
Za ladą stoję, życie trwa,
Lecz w sercu pustka, zimny głaz.
Na Kazimierzu, w wąskiej bramie,
Mój mały świat, moje westchnienie.
Chłód w kościach czuję, gdy tak kramię
Z tym bólem, co nie ma wytchnienia.
[Pre-Chorus]
Za oknem ciemno, światła lśnią,
Na bruku krople tańczą wciąż.
Noc jak kotulina, gdy się tli,
Samotna dusza, smutku wąż.
[Chorus]
Deszcz bębni w stare okna me,
W tej ciszy słyszę tylko łzy.
Trzy nad ranem, Kraków śpi,
A ja wciąż sama, w myślach tkwię.
[Verse]
Lodówka skrywa wino swe,
Nieotwarte, czeka dnia.
Ale ja wiem, że nie ma nic,
Co ten nastrój mógłby dziś.
Rozproszyć, zmienić, dać mi znak,
Że jutro słońce, że minie mrak.
Na Rynku Głównym pustka trwa,
Nikt nie usłyszy, jak płacze łza.
[Bridge]
Pod latarnią, skulony cień,
Bezdomny pies, mój brat w tej mgle.
Patrzymy na siebie, noc i dzień,
Razem w tej samotności źle.
On drży z zimna, ja z tęsknoty,
Każdy z nas ma swoje kłopoty.
[Chorus]
Deszcz bębni w stare okna me,
W tej ciszy słyszę tylko łzy.
Trzy nad ranem, Kraków śpi,
A ja wciąż sama, w myślach tkwię.
[Outro]
Track Details
| Genre | ballad |
| Mood | lonely |
| Scene | — |
| Primary Instrument | male |
| Voice Type | male |
| Duration | 2:24 |
| File Size | 4MB |
| Language | 🇵🇱 Polski |
| Lyrics | ✓ Available |
| Created | 2026-05-22 |