Toffi na peronie
Ballad

Toffi na peronie

⏱ 3:00
▶  Play Now ← Back to Browse
Żegnaj
📀 Album

Żegnaj

1 Dłoń w terpentynie

Dłoń w terpentynie

Other ⏱ 2:42
2 Na peronie

Na peronie

Other ⏱ 2:18
3 Smak jabłecznika

Smak jabłecznika

Other ⏱ 2:41

About this track

Toffi na peronie — Free royalty-free ballad music for YouTube, streaming, podcasts. Duration 3:00. No attribution required.

AI Generation Prompt

Male vocalist, deep and resonant, narrative tone, opens immediately with vocals, zero-second intro, first note is the voice, ballad music style, farewell mood, emotional storytelling, professional studio production, clear vocals, high quality mastering, Polish Pop, Ballad, Emotional, Nostalgic, Train Station

Lyrics

[Chorus] Ostatni wschód nad peronem, Twój pociąg do Warszawy rusza. Patrzę na twarz, lekko zmęczoną, Wiatr niesie chustę jak białą pliszkę. Serce mi pęka, lecz wiem, że tak trzeba, W oczach mam łzy, w dłoniach toffi, co miałem dać tobie. [Verse] Stoję na końcu peronu, gdzie kończą się tory, A zaczyna się droga, co wiedzie do ciebie. Widzę twoje odbicie w szybie, jak mglisty wzór, Poranna mgła miesza się z twoim spojrzeniem. Minuty jak godziny, czas płynie leniwie, Każdy oddech to szept, który niesie echo. [Pre-Chorus] Trzy toffi w dłoni, zapomniałem ci dać, Jak wiele rzeczy zapominam, gdy świat wiruje. Chciałem cię przytulić, lecz pociąg zaczął drgać, Teraz tylko patrząc, serce żałuje. [Chorus] Ostatni wschód nad peronem, Twój pociąg do Warszawy rusza. Patrzę na twarz, lekko zmęczoną, Wiatr niesie chustę jak białą pliszkę. Serce mi pęka, lecz wiem, że tak trzeba, W oczach mam łzy, w dłoniach toffi, co miałem dać tobie. [Verse] Kartki z rozkładem tańczą na wietrze, Jak ulotne wspomnienia, co zaraz zginą. Gwizdek lokomotywy przecina powietrze, To sygnał pożegnania, bardzo bolesny. Widziałem twój uśmiech przez szybę zamazaną, Jak promyk nadziei w szarym poranku. [Bridge] Kraków się budzi, światła się palą, Lecz dla mnie ten dworzec jest pusty i cichy. Już tylko twoja sylwetka się oddala, Zostawiając mnie z tęsknotą i mglistymi myślami. Ta podróż jest długa, wiem, że to dopiero początek, Ale mój świat zatrzymał się na tym peronie. [Chorus] Ostatni wschód nad peronem, Twój pociąg do Warszawy rusza. Patrzę na twarz, lekko zmęczoną, Wiatr niesie chustę jak białą pliszkę. Serce mi pęka, lecz wiem, że tak trzeba, W oczach mam łzy, w dłoniach toffi, co miałem dać tobie. [Outro]

Track Details

Genreballad
Moodfarewell
Scene
Primary Instrumentmale
Voice Typemale
Duration3:00
File Size5MB
Language🇵🇱 Polski
Lyrics✓ Available
Created2026-05-24

More like this

1 Çift Ay Gecesi

Çift Ay Gecesi

Other ⏱ 2:36
3 은빛 비늘

은빛 비늘

Other ⏱ 2:22
4 青いミントの約束

青いミントの約束

Other ⏱ 2:29
5 あの日のアイス

あの日のアイス

Other ⏱ 3:06