Preview
About this track
Toffi na peronie — Free royalty-free ballad music for YouTube, streaming, podcasts. Duration 3:00. No attribution required.
AI Generation Prompt
Male vocalist, deep and resonant, narrative tone, opens immediately with vocals, zero-second intro, first note is the voice, ballad music style, farewell mood, emotional storytelling, professional studio production, clear vocals, high quality mastering, Polish Pop, Ballad, Emotional, Nostalgic, Train Station
Lyrics
[Chorus]
Ostatni wschód nad peronem,
Twój pociąg do Warszawy rusza.
Patrzę na twarz, lekko zmęczoną,
Wiatr niesie chustę jak białą pliszkę.
Serce mi pęka, lecz wiem, że tak trzeba,
W oczach mam łzy, w dłoniach toffi, co miałem dać tobie.
[Verse]
Stoję na końcu peronu, gdzie kończą się tory,
A zaczyna się droga, co wiedzie do ciebie.
Widzę twoje odbicie w szybie, jak mglisty wzór,
Poranna mgła miesza się z twoim spojrzeniem.
Minuty jak godziny, czas płynie leniwie,
Każdy oddech to szept, który niesie echo.
[Pre-Chorus]
Trzy toffi w dłoni, zapomniałem ci dać,
Jak wiele rzeczy zapominam, gdy świat wiruje.
Chciałem cię przytulić, lecz pociąg zaczął drgać,
Teraz tylko patrząc, serce żałuje.
[Chorus]
Ostatni wschód nad peronem,
Twój pociąg do Warszawy rusza.
Patrzę na twarz, lekko zmęczoną,
Wiatr niesie chustę jak białą pliszkę.
Serce mi pęka, lecz wiem, że tak trzeba,
W oczach mam łzy, w dłoniach toffi, co miałem dać tobie.
[Verse]
Kartki z rozkładem tańczą na wietrze,
Jak ulotne wspomnienia, co zaraz zginą.
Gwizdek lokomotywy przecina powietrze,
To sygnał pożegnania, bardzo bolesny.
Widziałem twój uśmiech przez szybę zamazaną,
Jak promyk nadziei w szarym poranku.
[Bridge]
Kraków się budzi, światła się palą,
Lecz dla mnie ten dworzec jest pusty i cichy.
Już tylko twoja sylwetka się oddala,
Zostawiając mnie z tęsknotą i mglistymi myślami.
Ta podróż jest długa, wiem, że to dopiero początek,
Ale mój świat zatrzymał się na tym peronie.
[Chorus]
Ostatni wschód nad peronem,
Twój pociąg do Warszawy rusza.
Patrzę na twarz, lekko zmęczoną,
Wiatr niesie chustę jak białą pliszkę.
Serce mi pęka, lecz wiem, że tak trzeba,
W oczach mam łzy, w dłoniach toffi, co miałem dać tobie.
[Outro]
Track Details
| Genre | ballad |
| Mood | farewell |
| Scene | — |
| Primary Instrument | male |
| Voice Type | male |
| Duration | 3:00 |
| File Size | 5MB |
| Language | 🇵🇱 Polski |
| Lyrics | ✓ Available |
| Created | 2026-05-24 |