Preview
About this track
Ostatni bal — Free royalty-free rock music for YouTube, streaming, podcasts. Duration 3:09. No attribution required.
AI Generation Prompt
Duo vocalists, male and female harmonies, blended ensemble, no intro, vocals start within the first second, drops directly into the main theme, rock music style, party mood, distorted guitar, live drums, energetic band arrangement, upbeat, high energy, make people want to move, emotional storytelling, professional studio production, clear vocals, high quality mastering, Polish pop-rock, ballad, energetic, nostalgic, club scene
Lyrics
[Chorus]
Za późno na sen, za późno na żal
Noc w klubie pod Rynkiem, ostatni nasz bal
Złote włosy perkusisty wirują jak żagiel
Bas w piersi dudni, to nasz dzisiejszy krzyk!
[Verse]
Fluorescencyjne bransolety kreślą łuki w mroku
Szklanki się przewracają, tworząc słodki potok
Buty kleją się do podłogi, guma i pot
Dwóch po pracy, dziś ostatni nasz lot!
[Pre-Chorus]
Wiruję w tłumie, tracę rytm i oddech
Melodia pulsuje, zagłusza każdy wstyd
Nie myślę o jutrze, nie myślę o wczoraj
Jest tylko ten moment, ta dzika pokora.
[Chorus]
Za późno na sen, za późno na żal
Noc w klubie pod Rynkiem, ostatni nasz bal
Złote włosy perkusisty wirują jak żagiel
Bas w piersi dudni, to nasz dzisiejszy krzyk!
[Verse]
Pot miesza się z piwem, powietrze gęste jest
Z bocznej sceny widzę go, to nie jest zwykły gest
Energia wybucha, podłogę tratuję
Każdy krok to wolność, którą dziś kradnę.
[Pre-Chorus]
Wiruję w tłumie, tracę rytm i oddech
Melodia pulsuje, zagłusza każdy wstyd
Nie myślę o jutrze, nie myślę o wczoraj
Jest tylko ten moment, ta dzika pokora.
[Chorus]
Za późno na sen, za późno na żal
Noc w klubie pod Rynkiem, ostatni nasz bal
Złote włosy perkusisty wirują jak żagiel
Bas w piersi dudni, to nasz dzisiejszy krzyk!
[Bridge]
Nagle wzrok mój pada na bar, tam stoi
Kolega z pracy, z kieliszkiem w dłoni
Uśmiech drwi, zimny jak lód na dnie szklanki
Przypomnienie przeszłości, co pęka jak bańki.
[Verse]
Zatrzymałem się w pół kroku, muzyka zagrała ciszej
Obraz ten wrył się w pamięć, choć nikt się nie spieszył
On podnosi toast, ironiczny gest
Moje ostatnie pogo, mój ostatni test.
[Chorus]
Za późno na sen, za późno na żal
Noc w klubie pod Rynkiem, ostatni nasz bal
Złote włosy perkusisty wirują jak żagiel
Bas w piersi dudni, to nasz dzisiejszy krzyk!
[Outro]
Track Details
| Genre | rock |
| Mood | party |
| Scene | — |
| Primary Instrument | mixed |
| Voice Type | mixed |
| Duration | 3:09 |
| File Size | 5MB |
| Language | 🇵🇱 Polski |
| Lyrics | ✓ Available |
| Created | 2026-05-08 |